Niekochana

Niekochana - Arnošt Lustig Dziś opisana w książce sytuacja może wydać się nieprawdopodobna, wręcz wydumana, jednak autor przeżył Terezin (a potem Oświęcim i Buchenwald)...Gdy tam trafił, miał około 15 lat - tyle co jeden z chłopięcych jej bohaterów. Jestem przekonany, że jest w niej prawda czasu, aczkolwiek powieść - odczucia bohaterki - konsultował Lustig już wiele lat później ze swą dorastającą córką. Powieść świadczy o umiejętności wczucia się w kobiecą duszę, tu bardzo młodej dziewczyny, ale już w krańcowej sytuacji doświadczonej mądrością Gai - matki ziemi, która przytuli każdego potrzebującego. I powinna to być lektura obowiązkowa dla wielu w Niemczech. Jak i dla reprezentantów mikro-nazizmów wszelkiej maści, wynoszących jednych ludzi nad innych.