Wyimaginowany reportaż z amerykańskiego pop-festiwalu

Wyimaginowany reportaż z amerykańskiego pop-festiwalu - Tibor Déry Jedyna dostępna w socjaliźmie, i mimo że wyimaginowana i literacka, wcale niezgorsza namiastka festiwalu w Woodstock. Pamiętam jakim objawieniem były obrazy z tej książki dla młodego człowieka w szarej rzeczywistości PRLu. I chyba pierwsza relacja "od wewnątrz", z Węgier, jaką poznałem o tym, co się stało w 1956 roku na Węgrzech i jaka trauma towarzyszyła węgierskiej emigracji, która po tych wydarzeniach nastąpiła.