...będzie gorzej

...będzie gorzej - Jan Pelc Książkę Pelca pt. "...a będzie gorzej" przeczytałem już przed laty, w pierwszej oficjalnej polskiej edycji wydawnictwa Pomorze i w świetnym tłumaczeniu Jana Stachowskiego(w tym samym tłumaczeniu, jako wydawnictwo bezdebitowe, wyszła już wcześniej nakładem Solidarności w 1989 roku). Mało kto zauważył wtedy tę książkę - można było ją kupić za bezcen w Składnicy Księgarskiej, a mnie...olśniła, oczarowała - zobaczyłem zupełnie inne życie, inny świat, i to gdzie - w Czechosłowacji, która wydawała się jeszcze bardziej socjalistyczna niż Polska. Sceny z życia undergroundu - hipisów, pijaków, nierobów, żuli, których jednak na margines zepchnął system socjalistyczny. Do tego mocne słownictwo, wtedy obrazoburcze na polskim rynku księgarskim, podobnie jak przedstawione sytuacje. Autor od 1980 roku przebywał na emigracji w Niemczech i tam też, w 1985 roku, wydał swą powieść. Ośmieszano ją w Czechosłowacji jako pornografię i "kalanie własnego gniazda". Po latach, w 2007 roku, reżyser Petr Nikolaev nakręcił na jej podstawie świetny film, choć mam wrażenie, że wydźwięk filmu jest o wiele bardziej patriotyczny, mniej nihilistyczny niż książki. Ale ta powstawała przecież w czasie, kiedy trudno było mieć nadzieję na jakiekolwiek zmiany... Ciekawe, czy nowa edycja w wydawnictwie "Czarne" to reedycja, czy też całkiem nowe tłumaczenie...?