Sklep przy głównej ulicy

Sklep przy głównej ulicy - Ladislav Grosman Ponadczasowa literatura moralnego niepokoju przedstawiająca postawy i wybory, których trzeba w życiu dokonywać w różnych warunkach i czasach, choć tu - w Słowacji podczas powszechnej, "urzędowej" nagonki na Żydów - okoliczności może nawet bardziej sprzyjały temu, by zachować się "jak inni", czyli niemoralnie. Bo Żydzi to przecież nawet "nie ludzie" - rozgrzeszali się pazerni. Mimo, że przecież przez lata byli ich sąsiadami. Takie rzeczy dzieją się nie tylko w czasie brunatnej dyktatury i nie tylko Żydzi bywają ofiarami. Niezależnie od czasów i okoliczności słabych ludzi bez wstydu i sumienia nie brak, może to nawet większość, ale od tolerancji otoczenia zależy, czy odważą się zrobić świństwo, czy też nie. Jakby autor chciał powiedzieć, że słabym można pomóc, głośno potępiając świństwo, inaczej łatwo ulegają złu. Prosty stolarz Brtko, może by i chciał wziąć mienie żydowskie - na ambicję wjeżdża mu chciwa małżonka - ale z jednej strony nie pozwala mu na to za bardzo własna, choć niechciana uczciwość, pewnie efekt wychowania, z drugiej - wyraźne sygnały ostrzegawcze nieskorumpowanego nazizmem otoczenia, w tym nieformalny komitet samopomocy Żydów. I nieraz nawet może i słaby człowiek mógłby zostać pozytywnym bohaterem, gdyby się tak bardzo nie bał...A nie bałby się, gdyby jego intencje były całkiem czyste. Ciekawa powiastka o moralności w trudnych czasach.